środa, 20 marca 2013

Lash booster od Alverde

Witajcie!
Szczerze mówiąc planowałam na dziś recenzję zupełnie innego produktu;)
Ale rano jak malowałam rzęsy tuszem, za którym średnio przypadam (żeby się go szybciej pozbyć:P ), zauważyłam, że jakiś efekt lepszy jest i pomyślałam, że pewnie musiał poleżeć sobie (chociaż trochę to dziwne bo jest bliski wyczerpaniu).
Wróciwszy do domu postanowiłam skorzystać ze słonecznego dnia (długo się nie cieszyłam- już zaczyna się chmurzyć ;( ) i porobić zdjęcia na bloga na zapas.
Co  wspólnego ma to z odżywką do rzęs? Otóż, robiłam zdjęcia do recenzji tuszu i oczywiście najpierw "gołych" rzęs. I postanowiłam wrzucić to zdjęcie również  do folderu z moimi rzęsami w połowie lutego, i wtedy zauważyłam miłą niespodziankę, ale o tym niżej.
Najpierw przestawiam Wam serum Lash Booter od Alverde:



Pojemność: 3 ml
Dostępność: DM
Cena: 4,95 e

Moje wrażenie:
Serum mieści się w opakowaniu podobnym do takiego, co mają eyelinery (oczywiście nie wszystkie;)

Jest bezzapachowe i bezbarwne, trochę bardziej gęste niż woda ( w końcu to serum :D)
 Ciężko mi było uchwycić go na zdjęciu, ale mam nadzieję, że coś widzicie;)

Moje wrażenie:
Serum zakupiłam jakoś we wrześniu i pierwszy raz stosowałam przez jakieś 2, może 2,5 miesiąca, ale wcale nie sumiennie- ok. 2-3 razy w tygodniu (nie byłam przyzwyczajona do używania takich produktów więc zapominałam). Jakiegoś ogromnego efektu nie oczekiwałam (powiem szczerze, że trochę się dziwię osobom, które po odżywkach za 20-50 zł spodziewają się efektu jak po Revitalash;), ale zauważyłam, że wtedy rzęsy przestały wypadać  i trochę się wzmocniły. Wtedy nie prowadziłam jeszcze bloga, wiec niczego nie uwieczniłam na zdjęciach ;)
Potem odstawiłam, próbowałam olejku rycynowego i wazeliny, które u mnie się nie sprawdzili, tylko papalaniny było więcej :(. A w połowie lutego nie bardzo zadowolona ze stanu swoich rzęs wróciłam do serum Lash Booster. 
Tym razem byłam sumienna i dzień w dzień nakładałam serum na noc na rzęsy (zabierałam nawet na wyjazdy- dla mnie stało się tak normalną czynnością jak wklepywanie kremu po oczy). I dziś po ok. 5 tygodniach używania mogę Wam pokazać efekt:

stan rzęs w połowie lutego
stan rzęs 20 marca
Nie wiem czy Wy widzicie, ale ja jestem zachwycona efektem ;) I teraz rozumiem czemu tym tuszem rano mi lepiej się malowało i efekt był lepszy;)
Otóż rzęsy baaaardzo się wzmocniły, przestały wypadać (wiadomo raz na jakiś czas wypadnie pojedyncza, ale to wg mnie normalnie zjawisko), włoski zrobiły się grubsze i bardziej elastyczne. I nie wiem czy to tylko ja widzę,ale rzęsy zdecydowanie zyskały na objętości i chyba nawet odrobinę na długości :)

Skład (źródło):
Aqua (Water), Betaine, Glycerin, Sorbitol, Inulin, Betula Alba Juice, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Xanthan Gum, Betula Alba Leaf Extract, Cimicifuga Racemosa Root Extract, Euphrasia Officinalis Leaf Extract*, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Arginine, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Sodium Lactate, Lactic Acid, Alcohol, PCA Ethyl Cocoyl Arginate, Parfum (Essential Oils)**
 * Ingredients from certified organic agriculture
** natural essential oils



Podsumuwując,ja efektem jestem zachwycona i polecam serdecznie-  tylko koniecznie trzeba się przyłożyć do systematyczności i dać temu serum trochę czasu :) Teraz go odstawiam, i zaczynam przygodę z nowym serum na noc z kofeiną, również od Alverde- ciekawa jestem jak się spisze;)

A Wy używacie odżywek do rzęs??Macie swoje ulubione (nie licząc Revitlash;))?

72 komentarze:

  1. wow! wyraźnie masz grubsze rzęsy :) szkoda, że nie mam dostępu do Alverde :/
    alyy-alii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie używałam odżywek rzęs i na razie chyba nie będę używać, bo jestem z nich zadowolona. Ale w przyszłości, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz śliczne rzęsy. Wydają się dłuższe i grubsze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetny efekt ♥ Rzęsy jak marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie używałam jeszcze takiego specyfiku, a co do efektów to rzeczywiście robi wrażenie. Ciekawa jestem czy działanie/efekty będą utrzymywały się bo 'odstawieniu' kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, rzesy to tez wlosy, jak nawet masz super, a przestaniesz o nie dbac to nie zawsze beda super;)
      Ja postanowilam ze nawet jak odtsaiwe takie specyfiki, to i tak raz, moze dwa na tydzien profilaktycznie bede nakladac, bo to co przechodza moje rzesy podczas demakijazu to istne pieklo :P

      Usuń
    2. no tak, faktycznie to jak nakładanie odżywki na włosy. W czego systematyczności jestem akurat kiepska :)

      Usuń
  6. Zmiana jest bardzo widoczna :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście jest ogromna różnica. Rzesy są dłuższe i gęste :) wow super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie jest efekt, ja mam problem z systematycznością jeżeli chodzi o produkty do rzęs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. systematyczność to niestety konieczność aby uzyskać dobry efekt :(

      Usuń
  9. Jest różnica i to jaka.. Muszę ją kupić, a portfel mi mocno od tego nie zbiednieje.. ;) Polecasz coś jeszcze z Alverde, bądź Balea? Mam dostęp i nie wiem co zamówić.. Pozdrawiam, Marla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie jest jakoś specjalnie droga jak na taki produkt, tym bardziej ze starcza na długo(a ja sobie ejj nie zaluje;)
      Słynne zele pod prysznic z balea, olejki alverde oraz produkty do włosów (choć może nie wszystkie;))

      Usuń
  10. widac ze pomaga.ja narazie uzywam olejku rycynwego i tez ladnie sie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, jakie rownusienkie!!!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no teraz juz mniej stercza w rozne strony :D

      Usuń
  12. Widac efekt , rzęsy sie wyraźnie bardziej zagęściły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no no no... ja tam nic nie stosuje chyba lenistwo, mam olejek rycynowy ale nie robie nic ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tez juz duzo o niej dobrego slyszalam i od tygodni sie nad nia zastanawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma co sie zastanawiać- bierz ;)

      Usuń
  15. Jestem pod wrażeniem....i chyba pójdę za radą i również ją kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup, kup-pamietaj o systematycznosci;)

      Usuń
  16. ja o swojej cały czas zapominam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, ja postawiłam kolo kremu pod oczy i po nim od razu nakładam :)

      Usuń
    2. a ja wsadziłam do koszyczka z kolorówką - mój błąd :p idę przełożyć ;)

      Usuń
  17. faktycznie, jest mała różnica na zdjęciu, bardzo ładne rzęsy swoją drogą :D
    a wiesz, że dzisiaj oglądałam go na allegro? już wtedy stwierdziłam, że chcę kupić, ale stanie się to dopiero jak będę miała znowu dostęp do dm :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie widać różnicę:) Teraz rzęs jest więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam to serum ale niestety nie stosowałam systematycznie więc żadnych efektów nie widziałam.

    Toniu, swoją drogą masz śliczne rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. systematyczność to konieczność;) A co teraz z nim zrobiłaś? skończyło sie?

      Usuń
  20. widac róznice bardzo :) pieknie masz te rzesy :) zazdraszczam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi bardzo pomógł krem regenerujący Lbiotica, ale chętnie spróbowałabym na sobie odżywki z Alverde.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niej kilka razy się przymierzałam, ale jak czytałam ze masowo rzęsy na początku wypadają niektórym to odpuściłam (bałam się znaleźć wśród tych). Ale jak daje efekt jeszcze lepszy niż to serum to chętnie przetestuje;)

      Usuń
    2. a mi ten krem nie pomógł ;/ używam xlasha, ale szukam tańszej alternatywy, alverde to chyba będzie to! :)

      Usuń
  22. Efekt zauważalny gołym okiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oczywiście, że widać efekty i dlatego ja swojej także dam trochę więcej czasu:D Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze wkrótce będziesz zadowolona nie mniej niż ja ;)

      Usuń
  24. Wow, zdecydowanie widac efekty.

    OdpowiedzUsuń
  25. o kurczę! widać efekty Twojej sumienności. ja testuję revitalash i tez jestem zachwycona, ale cena powala. wiem czym go zastąpię jak się skończy- jak zdobędę oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzeba będzie poszukać, bo efekt widoczny bez problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. efekt jest rewelacyjny, piękne rzęsiska wyhodowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. wow widać, widać efekty...ale masz piękne rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę zakupić i to jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. też mi się wydaje genialne to serum, jak na te cenę:)
    A jestem ciekawa niezmiernie tego serum z kofeiną od Alverde:)

    OdpowiedzUsuń